Wzniesiona została jako element fortyfikacji w pierścieniu murów otaczających miasto. Jej nazwa pochodzi od traktu wiodącego z Lublina do ówczesnej stolicy państwa - Krakowa.
Zamojska anegdota wyjaśnia pochodzenie „szwedzkiego stołu”: podczas oblężenia Zamościa w 1656 (Potop) Szwedzi chcieli wziąć miasto głodem, by pozbawić ich złudzeń, Jan „Sobiepan” Zamoyski kazał wystawić przed mury stół, bez krzeseł, za to obficie zastawiony wykwintnym jadłem i napitkiem, i zaprosił by się częstowali.