Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Golddrop
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Pałac w Łabuńkach

           W XVI wieku Łabuńki (jako część dóbr Łabunie) należały do rodziny Oleśnickich, potem między innymi do Firlejów. W 2. połowie XVII wieku przeszły na własność Zamoyskich

           W latach 80. XVIII wieku wybudowano tu dwór – siedzibę zarządcy folwarku. Przed 1790 Jan Jakub Zamoyski (notabene fundator pałacu i kościoła w Łabuniach) sprzedał Łabuńki swojemu siostrzeńcowi Michałowi Wielhorskiemu. W 1801 właścicielem wsi stał się Stanisław Grzębski herbu Jastrzębiec. W miejsce rozebranego dworu wybudował on (zm. 1808) lub jego żona Tekla ze Stadnickich (zm. 1819) pałac. Prace rozpoczęte zapewne w pierwszych latach XIX wieku (obok wybudowano także parterową oficynę i stajnię), zostały przerwane niebawem z powodu wojny.

           Wykończenie pałacu było możliwe dopiero w okresie stabilizacji politycznej i gospodarczej po 1815 (wtedy Łabuńki odziedziczyła Teofila z Grzębskich Karnicka), już w czasach Królestwa Kongresowego. Równocześnie założono park krajobrazowy, zaprojektowany przez anonimowego architekta sprowadzonego z Wiednia. W 1831 pałac został chwilowo zajęty na szpital wojskowy, wskutek czego uległ poważnej dewastacji. Po upadku powstania listopadowego odrestaurowano go.

           Po śmierci Teofili Karnickiej w 1864 Łabuńki przejął jej syn Władysław. W 1873 sprzedał on majątek Józefowi i Jadwidze Kaszowskim, którzy podnieśli gospodarstwo rolne na bardzo wysoki poziom a pałac wyposażyli w wiele cennych dzieł sztuki (znajdował się tu między innymi cenny księgozbiór, z pozycjami sięgającymi początku XVI wieku). Za Kaszowskich usunięta została attyka nad środkowa częścią elewacji ogrodowej pałacu (istniała jeszcze w 1881). W 1912 w trakcie remontu dokonano drobnych przekształceń wnętrza. Podczas I wojny światowej wyposażenie pałacu i zbiory zostały zrabowane.

           Po wojnie dobra łabuńkowskie nabył Jan Kołaczkowski. W 1920 pałac ucierpiał podczas wojny, ale został odrestaurowany. Jak pisze M. Wituski, rezydencja w Łabuńkach, mimo zniszczeń wojennych, jeszcze w okresie 20-lecia międzywojennego mogła uchodzić za jedną z piękniejszych klasycystycznych siedzib na Lubelszczyźnie.

            Przed II wojną światową majątek przejęli Krystyna Kołaczkowska (córka Jana) z mężem Maciejem Dunin-Łabędzkim. Pałac poddano wtedy kapitalnemu remontowi. Właściciele majątku opuścili Łabuńki w 1944. Po wojnie umieszczono w pałacu szkołę podstawową. Na początku lat 70. XX wieku pałac był już zaniedbany, park zdewastowany. W 1997 urząd gminy Łabunie przekazał cały zespół zgromadzeniu misjonarzy krwi Chrystusa, w bocznych oficynach pałacu urządzono hospicjum.

           Zespół pałacowo-parkowy położony jest na płaskim terenie, od południa ograniczony rzeką Łabuńką, od północy drogą na Łabunie. Pałac jest klasycystyczny, prostokątny, piętrowy, z jedenastoosiową fasadą zwróconą na północ. Poprzedza ją dominujący nad całością, wysunięty, czterokolumnowy portyk toskański w wielkim porządku, dźwigający belkowanie z fryzem tryglifowym i gzymsem kostkowym. Zwieńczony on jest uskokową attyką. Kondygnacje oddzielone są mocno zaznaczonym pasem gzymsu kordonowego, który osłabia wertykalizm portyku. Dzięki temu, jak pisze M. Wituski, cała elewacja nabrała cech spokoju i równowagi.

           Dziewięcioosiowa elewacja ogrodowa skomponowana jest zupełnie inaczej. Akcent dominujący stanowi tu taras z balkonem (murowany, tralkowy) wsparty na dziesięciu kamiennych kolumnach doryckich. Ciągnie się on wzdłuż całej elewacji (jednocześnie oddziela kondygnacje budynku). To motyw niespotykany w polskiej architekturze pałacowej przełomu XVIII i XIX wieku, utrudniający właściwą klasyfikację pałacu łabuńkowskiego (za M. Wituskim). Nad środkową częścią elewacji wznosi się (wyrastająca z dachu) zrekonstruowana attyka. Ma ona formę niewysokiego, ciągłego muru z podziałami pionowymi, zwieńczonego czterema kamiennymi wazonami.

           Naroża budynku są boniowane, elewacje wieńczy gzyms kostkowy. Prostokątne otwory okienne i drzwiowe mają płaskie obramienia. Główny motyw ozdobny stanowi sztukateria z kwiatowymi girlandami pokrywająca pas pomiędzy kondygnacjami w środkowej części elewacji frontowej. Budynek nakryty jest dachem czterospadowym.

            Wnętrze ma układ dwutraktowy, charakterystyczny dla pałaców wiejskich przełomu XVIII i XIX wieku. Od ogrodu znajdował się trakt reprezentacyjny o układzie amfiladowym, mieścił on na parterze „pokój jadalny”, „duży salon”, „zielony salonik” i bibliotekę, wszystkie z dekoracją sztukatorską (według M. Wituskiego jedną z najpiękniejszych na Lubelszczyźnie). Stanowią ją supraporty (z kandelabrowo ułożoną wicią roślinną i maskami, z rogami obfitości i maskami czy też z motywem liry wśród wici roślinnej), gzymsy, rozeta pośrodku sufitu w każdym pomieszczeniu. W trakcie frontowym znajduje się sień z klatką schodową na osi i cztery pokoje. Zarówno one, jak i pokoje na piętrze nie miały charakteru reprezentacyjnego, pozbawione są dekoracji. Bogate wyposażenie pałacu stanowiły między innymi empirowe meble sprowadzone z Petersburga, obrazy i okazałe zbiory biblioteczne (większość zrabowana między innymi podczas I wojny światowej).

          Przed pałacem znajduje się okrągły gazon, po bokach ustawione prostopadle dwa długie budynki, dawniej gospodarcze (oranżeria i stajnia). W parku, na wschód od pałacu dawniej stał jeszcze kwadratowy, murowany spichlerz (rozebrany po 1950). Do rezydencji prowadzi brama z boniowanymi filarami, które są zwieńczone okazałymi, kamiennymi wazonami. W parku częściowo zachowała się aleja grabowa i okazy starodrzewu.

          Jak pisze M. Wituski, pałac w Łabuńkach należy do popularnego w Polsce typu klasycystycznej rezydencji wiejskiej (wywodzącego się od pałacu w Siernikach), ale odbiega jednak znacznie od tego schematu. Brak tu dwukondygnacyjnego salonu w trakcie ogrodowym, wysuniętego ryzalitowo przed lico elewacji. Świadczy to o przezwyciężeniu przez nieznanego projektanta tradycji barokowych, tak jeszcze silnych w końcu XVIII wieku. Nowatorski na polskim gruncie był pomysł tarasu od ogrodu, ciągnącego się wzdłuż całej budowli (dzięki czemu pałac nabrał cech willi podmiejskiej). Także zwieńczenie portyku w postaci uskokowej attyki (zamiast trójkątnego frontonu) było rzadko spotykane w polskim klasycyzmie, nadało ono elewacji frontowej cechy odrębne.

           Projekt pałacu M. Wituski (podobnie A. Szykuła) skłonny jest przypisywać Henrykowi Ittarowi, który był w tamtym czasie jedynym architektem czynnym stale na terenie Zamościa i okolic (między innymi projekt przebudowy pałacu w Zamościu i Klemensowie). Poza tym występuje tu znamienny dla jego twórczości motyw uskokowego zwieńczenia portyku.

          Druga hipoteza wiąże się z dekoracją wnętrz pałacu, która nosi cechy warsztatu sztukatorskiego Baumanów. Współpracował z nimi stale Chrystian Piotr Aigner. Wykonał on dwa projekty pałacu ordynackiego w Zamościu, mógł zatem w tym samym czasie sporządzić projekt pałacu w pobliskich Łabuńkach. Zleceniodawcą byłby w tym wypadku Stanisław Grzębski. Projekt realizowany mógł być bez udziału architekta, sprowadzono tylko znany warsztat sztukatorski.

                                                                                  Opracowała Marta Goździk

Źródła:

Dzieje miejscowości gminy Łabunie – powiat zamojski, E. Banasiewicz-Szykuła [et al.], Łabunie 2010

A. Szykuła-Żygawska, Wokół dworu i pałacu w Łabuńkach 1771–1944,

Łabunie 2015

M. Wituski, Pałac w Łabuńkach, „Biuletyn Historii Sztuki” 1970, nr 3-4,

 

Dodatkowe informacje