Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Golddrop
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

           Piękny, ale pechowy, bo jego budowa ciągnęła się pół wieku...

          Pierwszy w Żyrzynie (dziś powiat puławski) kościół – drewniany – stanął w 1612, ufundowała go na potrzeby jezuitów Felicja z Głogowskich Męcińska. Notabene ciekawa jest historia jej syna i spadkobiercy, Wojciecha. Wstąpił on do zakonu jezuitów a po śmierci matki przepisał na nich majątek. Sam wyjechał na misje na Daleki Wschód. Był w Indiach, dzisiejszym Wietnamie i Malezji, Chinach, Kambodży i w końcu w Japonii. Tu został schwytany przez ludzi szoguna Tokugawy, prześladowcy chrześcijan i po półrocznych torturach zmarł.

W 1675 erygowano w Żyrzynie parafię rzymskokatolicką, wydzieloną z parafii Gołąb. Wybudowano wtedy nowy kościół drewniany. W 1792 powstał projekt budowy murowanego już kościoła, bo stary był w coraz gorszym stanie. Proboszcz Paweł Krajewski i ówczesny właściciel żyrzyńskich dóbr, Ignacy Rudnicki, przeznaczyli na budowę po 15 tys. złotych polskich. Świątynię w kształcie rotundy zaprojektował Christian Piotr Aigner – nadworny architekt rodu Czartoryskich z Puław, jeden z czołowych przedstawicieli klasycyzmu w Polsce.

Rudnicki rozpoczął budowę w 1803, ale po wzniesieniu murów do wysokości około pięciu metrów prace przerwano. Nie wiadomo dokładnie, dlaczego – prawdopodobnie z powodu braku funduszy, majątek Żyrzyn był w kiepskiej kondycji finansowej. Pogorszyła się ona jeszcze po śmierci Rudnickiego w 1811 roku. Niezabezpieczone mury pozostały w takim stanie przez 35 lat, porosły w tym czasie brzozami... A nabożeństwa nadal odprawiano w grożącym zawaleniem drewnianym kościele.

W 1833 majątek Żyrzyn nabył na publicznej licytacji Adam Wessel, właściciel dóbr Łysobyki. Zadeklarował dokończenie budowy kościoła w ciągu dwóch lat, na własny koszt. Jednak, gdy w 1836 do parafii przybył nowy proboszcz, prace jeszcze się nawet nie zaczęły. Tymczasem wyremontowano więc drewnianego „staruszka”. Dopiero na wiosnę 1839 ruszyła znowu budowa (według nieco zmienionego w stosunku do pierwotnego projektu Karola Kremera). Uzupełniono zniszczone fragmenty murów i pociągnięto je wzwyż. Praca postępowała wolno, bo prowadzona była tylko w czasie wolnym od zajęć gospodarskich.

W 1841 świątynia była już w zasadzie gotowa, zostało tylko otynkowanie wnętrza. Roboty wykończeniowe trwały jednak aż do 1848, w tym samym roku kościół poświęcono. Stary, drewniany został w końcu rozebrany, w tym miejscu wybudowano w 1853 neogotycką kaplicę grobową rodziny Wesslów.

Kapliczka grobowa rodziny Wesslów

 Świątynia w Żyrzynie to kolejna z realizacji Aignerowskiej wizji kościoła rotundowego (inspiracją był tu rzymski Panteon). Nim zdołano ją wybudować, powstała już kaplica pałacowa w Puławach i kościół św. Aleksandra w Warszawie. Żyrzyńska budowla do nich nawiązuje, tylko w mniejszej skali. Do nawy na planie koła od południa przylega zakrystia, w formie ryzalitu. Od frontu, na osi kościoła, przylega kruchta, zdobi ją skromny, czterokolumnowy portyk z trójkątnym szczytem. Kościół przykryto kopułą, na jej szczycie sześciokolumnowa wieżyczka z krzyżem. Okulusy znajdujące się w płaszczu kopuły, nad oknami, doświetlają wnętrze.

     

Wnętrze to, zwłaszcza kopułę, zdobi polichromia i trzy kolorowe witraże w oknach (św. Stanisław, św. Zofia i św. Józef), ufundowane w 1912 przez Stanisława i Zofię Wesslów.

               

O dobrodziejach świątyni przypominają marmurowe epitafia i tablice.

                               

Zagospodarowywanie przestrzeni wokół kościoła trwało kolejne lata. W 1850 zbudowano parkan okalający plac, zostały w niego wkomponowane cztery symetrycznie rozmieszczone kapliczki.

Murowana, dwukondygnacyjna dzwonnica pojawiła się dopiero w 1869 – wbudowana w ogrodzenie od frontu kościoła, na jego osi. W jej dolnej części powtarza się boniowanie pasowe zastosowane na elewacji kościoła.

W 1892 świątynia przeszła gruntowny remont, wtedy też została ozdobiona polichromią. W trakcie kolejnego dużego remontu już w 1953 odnaleziono ukryty w wieży dokument z 1841, poświadczający autorstwo Aignera i późniejsze zaangażowanie Kremera.

Do zespołu kościoła parafialnego należy też kolumna z krzyżem na szczycie z 1875, XIX-wieczna organistówka i murowana plebania już z początku XX wieku, nawiązująca stylem do kościoła (boniowanie pasowe na elewacji i czterokolumnowy ganek).

 

źródła:

  1. Gmina Żyrzyn. Tu warto być, Puławy 2011

  2. Mieczysław Robak, Żyrzyn i okolice. Zarys dziejów, Lublin 1997

     


Dodatkowe informacje